Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




(zeznania Krzysztofa Krawczyka przed Trybunałem Stanu) 


Elvis Presley był z plastiku
Miał na głowie kukuryku
Jimmi Hendrix wielki Murzyn
Swą gitarą ludzi wkurzył

Płaczą wierzby, wszystkie drzewa
Janis Joplin już nie śpiewa
Nad stadionem wielki neon
Nie wystąpił już John Lennon

ref. Wszyscy oni poszli w piach
Będę śpiewał tylko ja
Wszyscy oni poszli w piach...

Krawczyk się podoba wszystkim
Ciągle kręci teledyski
Był w Bułgarii i w Afryce
Na Jamajce w Ameryce

Krzychu śpiewa, tak jak nikt
On ma do śpiewania dryg
Że go mamy to się cieszmy
Niech Krawczyk będzie wieczny

ref. Wszyscy oni poszli w piach
Będę śpiewał tylko ja
Wszyscy oni poszli w piach...

Tylko on......................
Tylko on......................
Tylko on......................
Tylko on......................


Młody faszysta i stary dziadek 
Wspólnie stanowią dobraną parę
Byli czerwoni a są brunatni
Muru już nie ma w mózgu wciąż kraty
Pilsnera wypić trzema łykami
Porządek zrobić wreszcie z Żydami
Gdy Polizei to dawać chodu
Napluć na twarz wszystkim ze Wschodu

Uuuu....aaaa
Berlin Zachodni, Berlin Zachodni
Stoją faszyści co drugi chodnik
Za każdym rogiem rośnie nienawiść
Polak to świnia trzeba go zabić

Młody Klaus i stary Johann
Obetną język i dadzą w nochal
Pracy nie ma, benzyna droga
Niemcy do Niemców, obcy wynocha
Honeker w Chile, Hitler wciąż żyje
Krew na ulicach jutro ktoś zmyje
Młody faszysta i stary dziadek
Wspólnie stanowią dobraną parę

Uuuu....aaaa
Berlin Zachodni, Berlin Zachodni
Stoją faszyści co drugi chodnik
Za każdym rogiem rośnie nienawiść
Polak to świnia trzeba go zabić


Jacek i Agatka
Poznali się w szkole
Ona była dobra z matmy
A on pił jabole
Pani z matmy powiedziała
Ćwicz z nim geometrię
Poćwiczyli na tapczanie
Linie równoległe
Gdy matury nadszedł czas
Brzuszek się pojawił
Jacuś nogi wziął za pas
Dziecko jej zostawił

Załóż gumę na instrument
Oh, oh, oh, oh, yeah, yeah, yeah (3x)

Zdzisiek z chłopakami
Mieli wolny wieczór
Chcieli trochę się zabawić
I upić co nieco
Poszli do agencji
A tam pięć panienek
Kładziesz na stoliku stówę
I robisz numerek
Po tygodniu już biegali
Wszyscy do przychodni,
Bo kaktusy im wyrosły
Pod rozporkiem spodni

Załóż gumę na instrument
Oh, oh, oh, oh, yeah, yeah, yeah (3x)