Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...

Panie i Panowie
To się tańczy na głowie
Bo Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy

Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy

Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...

Chłopcy i dziewczęta
Niech każdy zapamięta
Że Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy

Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy

Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...


Trzymam nerwowo bilet w łapie

Pot spływa z czoła niczym Niagara
Kiedyś to nastąpi, kiedyś nas złapie
Postrach wagonów - obywatel kanar

A gdy lustruje zawartość przedziału
Odkrywa lekko swę połę płaszcza
Na twarzy ma kolor starych tramwajów
Najlepiej wówczas ukryć się chaszczach

Ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Nie jeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler, jeśli wolisz

Ucieczka przed nim nic tu nie da
Złapie każdego na końcu świata
Zbledniesz ze strachu jak szkolna kreda
Do jazdy na gapę spadnie ci zapał

Czasami zdarza się, że masz bilet
Zrobisz w nim trzy dziurki śliczne
On bierze go w łapy i przeżywasz chwilę
Autobusowe doznania mistyczne

ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Niejeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler jeśli wolisz