Bolek i Lolek w jednym spali namiocie, 

Muchomorek i Żwirek Ci wybrali paprocie,
Czterej Pancerni pod „Rudego” pancerzem,
Wibrowali z przypadkowym radzieckim żołnierzem,
Ministranci na mszy ,paradują w sukienkach,
W wiosce smerfów jest tylko, tylko jedna panienka,
Tytus, Romek, Atomek będą gnili w więzieniu,
Tylko Krecik jak zwykle, zacznie działać w podziemiu.

Ref.:
AJA,JA ,JA ,JAJ
DZWONY BIJĄ NA ALARM
AJA,JA,JA,JAJ
JUŻ GOTUJE SIĘ W PIS-ie
AJA,JA,JA,JAJ
KOALICJĘ ROZBIJAJĄ
AJA,JA,JA,JAJ
TELETUBISIE

Bramkarz tuli Ronaldo ,który strzelił nam gola,
Stary Kubuś Puchatek mieszka u Colargola,
Zapaśnicy spoceni w dziwnych pozach odmieńców,
Olimpiada to syf! - wylęgarnia zboczeńców,
Wilk to trans, bo bez przerwy chodzi w czepku babuni,
Tom i Jerry na zawsze niech wynoszą się z Unii,
Niech wyjadą artyści, niech zamilknie muzyka,
Pozostaną nam bajki Żelaznego Ludwika.

Ref.:
PREMIER BIJE NA ALARM…


Jedno piwo chyba można 

Balon tego nie wykaże
Drugie piwo, czemu nie
Policjanci nie lekarze

Skrzynia biegów, kierownica
Jedno mu się z drugim myli
Palant jedzie samochodem
Uciekają wszyscy żywi

Stop hamulec, dodać gazu
To się zwykle tak zaczyna
Koniec jazdy na cmenntarzu
Łatwiej jechać, niż się wstrzymać

W samochodzie z wódką
Jest jak z prostytutką
Zaczynasz radośnie
A po wszystkim gówno

ref. Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa

Tak śpiewał Wołek Jan
O polskiej myśląc duszy
Ogólny nietrzeźwości stan
Na drodze wszystkich suszy

Lecz tu poety nie potrzeba
Gdy na jezdni problem taki
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi i zderzaki

ref. Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa